W skrócie: Latem z oczka ubywa wody także bez żadnej nieszczelności — przez parowanie i rozpryskiwanie przy kaskadzie. Przeciek od parowania odróżnia się prostym testem: przy nieszczelności poziom zatrzymuje się na wysokości uszkodzenia, a nie spada dalej.
Jak odróżnić przeciek od parowania?
Obserwując, gdzie poziom się zatrzyma. Parowanie działa na całej powierzchni i nie ma powodu, żeby ustać na jakiejkolwiek wysokości. Przeciek przestaje pracować, gdy woda opadnie poniżej uszkodzenia.
Wystarczy więc wyłączyć kaskadę i filtrację, zaznaczyć poziom i poczekać dobę. Jeśli ubytek jest niewielki i równomierny, to parowanie. Jeśli woda opada szybko i zatrzymuje się na konkretnej wysokości, masz wskazaną linię, wzdłuż której trzeba szukać.
Ile wody ubywa normalnie?
Poniższe zestawienie porządkuje typowe źródła ubytków.
| Źródło | Skala | Kiedy nasilone |
|---|---|---|
| Parowanie z tafli | Kilka do kilkunastu milimetrów na dobę | Upał, wiatr, niska wilgotność |
| Rozpryskiwanie przy kaskadzie | Zauważalne | Wiatr, duża wysokość spadku |
| Pobieranie przez rośliny | Niewielkie | Szczyt sezonu wegetacyjnego |
| Zawilgocenie obrzeży | Powolne, stałe | Gdy folia kończy się poniżej gruntu |
| Przeciek w niecce | Od niewielkiego do gwałtownego | Niezależnie od pogody |
Czwarty wiersz to najczęściej przeoczana przyczyna. Jeśli krawędź folii dotyka gruntu, woda podchodzi kapilarnie i ucieka poza zbiornik bez żadnej dziury.
Gdzie szukać nieszczelności?
W kolejności od najbardziej prawdopodobnych miejsc.
- Przejścia rur i przewodów – naprężenie wokół otworu, najczęstsze źródło
- Pod ciężkimi kamieniami – punktowy nacisk i przetarcie
- Krawędź niecki – praca materiału i promieniowanie słoneczne
- Fundament kaskady – osiadanie konstrukcji pociąga folię
- Miejsca mocowań – wkręt wbity w obrysie niecki
Środek dna jest na tej liście ostatni. Folia rzadko przecieka tam, gdzie nic na niej nie stoi i nic jej nie przebija.
Jak naprawić uszkodzenie?
Łatką i klejem przeznaczonym do danego rodzaju folii, na powierzchni suchej, czystej i odtłuszczonej. Łatka musi być wyraźnie większa od uszkodzenia, z zapasem na każdą stronę, a naprawa pod wodą po prostu nie trzyma. Przy foliach kauczukowych stosuje się inne kleje i taśmy niż przy tworzywowych, więc warto sprawdzić, co dokładnie masz w zbiorniku. Sposób znalezienia i zaklejenia wycieku w takiej folii opisano w tekście: https://narybek.com/blog/mam-dziure-w-folii-epdm-w-oczku-jak-znalezc-wyciek-i-czym-go-zakleic/
Jeśli ubytek wynika z zawilgocenia obrzeży, naprawa jest jeszcze prostsza: wystarczy podnieść krawędź folii ponad poziom gruntu i zabezpieczyć ją od słońca.
Najczęstsze pytania
Cztery pytania dotyczące ubytków wody.
Ile ubytku to jeszcze norma?
Kilka do kilkunastu milimetrów na dobę w upały. Przy pracującej kaskadzie i wietrznej pogodzie więcej. Niepokojący jest ubytek liczony w centymetrach dziennie albo niezależny od pogody.
Czy da się znaleźć przeciek bez opróżniania?
Zwykle tak, metodą poziomu. Woda zatrzymuje się na wysokości uszkodzenia, co zawęża poszukiwania do jednej linii. Dalej szuka się wzdłuż niej, oglądając folię i punkty podparcia.
Czy uzupełniać wodę z kranu?
Tak, ale stopniowo i po odchlorowaniu. Małe uzupełnienia są bezpieczne. Duża jednorazowa dolewka zmienia parametry i przy zbiorniku z rybami wymaga ostrożności.
Czy folię da się naprawić na stałe?
Tak, prawidłowo wykonana łatka trzyma latami. Warunkiem jest sucha, odtłuszczona powierzchnia i klej dobrany do konkretnego rodzaju folii, bo do kauczukowej i tworzywowej stosuje się różne preparaty. Doraźne taśmy naklejone na wilgotną folię odchodzą po jednym, dwóch sezonach, więc lepiej raz opróżnić zbiornik i zrobić to porządnie.
